GRZEGORZ RADWAN
Rozmowa z trenerem pierwszego zespołu

Zacznijmy od Intermarche Basket Cup. Na początku piękna wygrana z pierwszoligowcem- UMKS Kielce. Druga runda i niestety przegrana z AZS AGH Alstom Kraków, który jest z nami w rozgrywkach ligowych, w grupie C. Jak Pan podsumuje ten turniej?
Cieszę się z wygranej z Kielcami chłopaki zagrali dobre zawody. W następnej rundzie z miejscowym rywalem nadszedł czas na młodzież która spisała się bardzo dobrze. Chłopaki pokazali że mają charakter i chcą grać więc warto w nich inwestować.
Jak Pan wspomniał, w drugiej rundzie do głosu doszła młodzież: Bartosz Woźniak, Mateusz Góralski, Mateusz Syrek, Daniel Kubala oraz Maciej Kołodziejczyk. Pomimo porażki pokazali się z bardzo dobrej strony na boisku. Jaką ocenę by im Pan wystawił?
Ocena 3.
Rozegraliście od początku sezonu pięć spotkań. Odnieśliście jedno zwycięstwo z Warką i.. cztery porażki: Novum, Piaseczno, Jaworzno i Rosa. Bilans niezbyt kolorowy...
Cieszymy się z każdego zwycięstwa a każda porażka czegoś nas uczy. Bilans nie korzystny ale to nasze pierwsze spotkania, nie mieliśmy czasu rozegrać meczy przedsezonowych z mocniejszymi przeciwnikami. Z każdym meczem będzie coraz lepiej.
W minioną sobotę odnieśliście kolejne zwycięstwo. Derbowe spotkanie z AGH przyniosło wiele nerwów...
Bardzo się cieszę z wygranej "Dzięki chłopaki za emocje" dobra robota. Teraz następny mecz.
Kolejne spotkanie w Rzeszowie- jakie nastawienie na to spotkanie?
Od wtorku zaczynamy akcję Rzeszów. Dziękuję kibicom za przybycie na mecz z AGH dzięki za doping i zbiórkę pieniędzy, będzie przeznaczona na obiad przed meczem.
Ciężko trenowaliście od sierpnia. Czy zauważył Pan postęp wśród zawodników?
Nie wiem czy tak ciężko trenowaliśmy na wszystko było za mało czasu bardzo późno były podjęte decyzje odnośnie przystąpienia do ligi. Z Chłopakami gram już 3 sezon i przez te lata podpowiadam im co mają robić żeby grać lepiej. Postępy zobaczymy po ostatnim meczu w lidze.
Jaki cel na dalszy sezon?
Chcemy wejść do 8 i trochę namieszać.
Czego można Wam życzyć w dalszych rozgrywkach?
Zdrowia, szczęścia i sponsora!
Od tego sezonu nie występuję Pan jako zawodnik lecz jako trener. Jak odnajduje się Pan w tej roli?
Jako zawodnik chyba było łatwiej. Ale mamy fajną drużynę i super się dogaduję z chłopakami dużo mi pomagają a ja staram się Im.
Czy dobrze współpracuje się z zespołem? Słuchają uważnie rad dawanych przez trenera Radwana?
Staramy się pracować nad czytaniem gry. Daję informację i chcę żeby były zrealizowane kto ich nie realizuje ten musi poczekać na ławce (śmiech). Chciałbym żeby wszyscy wiedzieli że siła jest w drużynie i jak będziemy razem to wygramy ze wszystkimi. No i w tym sezonie nie ma dyskusji z sędziami mamy się zająć grą a nie dyskutowaniem.
Czy obawiacie się czegoś lub kogoś w dalszej drodze w sezonie 2012/2013?
Nie jesteśmy faworytami do każdego podchodzimy z szacunkiem. Do każdego przeciwnika podchodzimy tak samo.
Rozmowę przeprowadziła Natalia Wątroba