Udany rewanż.

Ze względu na rozgrywki U22 Kobiet, przełożony mecz III Ligi Męskiej w Solnym Mieście Wisła rozegrała dopiero 22 lutego.

Pierwsze spotkanie obu ekip przy Reymonta zakończyło się zwycięstwem Regisu po dogrywce. Również odzwierciedlenie tabeli ligowej wskazywało w roli faworytów zespół Regisu. Tak też zaczęło się cale spotkanie. 7:0 a następnie 9:2 i o przerwę na żądanie prosi Sumara. Wznawiamy grę po kilku mocnych słowach na ławce i do pracy biorą się goście. Wiślacy dzięki skutecznej grze Karlika wracają do gry 9:9. Od tego momentu gra toczy się kosz za kosz, a pierwsze 10 minut kończy się jednopunktowym zwycięstwem Wisły. Po wznowieniu gry chwilę słabości gospodarzy bezwzględnie wykorzystują goście wygrywając początek 15:0. Po tym runie mamy 31:17. Rytm gry zaczynają nadawać Wiślacy. Po 20 minutach udajemy się do szatni z prowadzeniem 39:26, a drugą kwartę kończymy wynikiem 21:9. Po zmianie stron początek ponownie dla smoków. Trójka Słapińskiego i dwie kolejne trójki Cepuchowicza i na tablicy zaświecił się wynik 50:32. W tym momencie trener Maciek Dubiel, postanawia szerzej rotować składem, co okazuje się kluczowe dla dalszego przebiegu trzeciej kwarty. Regis łapie wiatr w żagle mozolnie odrabiając straty. Chłopcy z Reymonta chyba za szybko uwierzyli w końcowy sukces. Końcówkę przegrywamy 10:2 i dajemy się "podnieść" przeciwnikowi. Kluczem do końcowego sukcesu okazał się powrót do dobrej defensywy w wykonaniu Białej Gwiazdy. Dodatkowo odważnie gramy w ataku zmuszając przeciwnika do częstych fauli. Skuteczna egzekucja rzutów wolnych pozwala nam przetrwać napór przeciwnika. Ostatnie 2 minuty meczu wygrywamy 9:0 i zwycięstwo nad wyżej notowanym przeciwnikiem stało się faktem.



UKS REGIS Wieliczka - TS Wisła II Kraków 61:79 (17:18, 9:21, 18:16, 17:24)

 

Punkty dla Wisły: Słapiński 15, Miszkurka 15, Cepuchowicz 19, Szydlak 2, Wierzba 5, Karlik 13, Krakowiak 6, Kajor 2, Dobranowski 2.