Kolejne zwycięstwo juniorów.

Prawie na półmetku rozgrywek w kategorii U18 mężczyzn ekipa Wawelskich Smoków podejmowała u siebie drużynę MKS Gorlice.

Mecz rozgrywany poza obowiązującym terminarzem rozgrywek juniora. W środę późnym wieczorem w hali przy Reymonta rozpoczęło się spotkania w ramach piątej kolejki zmagań ligowych. Początek spotkania to wyrównana gra obóz zespołów 2:2, 4:4 i chwilę później 6:6. Od tego momentu Wiślacy włączyli drugu bieg zdobywając 14 punków z rzędu a w samej końcówce pierwszej kwarty po celnej trójce Budzyńskiego na tablicy zaświecił się wynik 29:9. Wysoka przewag z pierwszej kwarty systematycznie rosła, a kolejne seryjnie zdobywane punkty przez Białą Gwiazdę powiększały dystans dzielący oba zespoły. Już w połowie drugiej kwarty przewaga sięgnęła wyniku 41:14 i na placu boju pojawili się zmiennicy. Dobrze swoją szansę wykorzystał Mateusz Kubaszewski, który dwukrotnie po świetnych podaniach kolegów karał rywali celną trójką. Do połowy wynik 56: 26 dla Wisły. Po zmianie stron gra się wyrównała. Przyjezdni częściej trafiali do kosza i ich gra nabierała pozytywów. Juniorzy Wisły nadal utrzymali tempo gry, dzięki czemu widowisko nabrało dobrego tempa i pomimo wysokiego prowadzenia gospodarzy mogło podobać się zgromadzonym na hali kibicom. W ostatniej wygranej przez Białą Gwiazdę części spotkania Wiślacy narzucili mocniejsze tempo nie pozwalając na rozwinięcie skrzydeł gościom. ostatecznie wysoko wygrana czwarta kwarta 24:7 pozwoliła na wyśrubowanie wyniku ponad 100 punktów w meczu co w tym sezonie juniorom udało się pierwszy raz.


TS Wisła Kraków - MKS Gorlice 112:53 (29:9, 26:17, 33:20, 24:7)

Wierzba 20, Kasperczyk 7, Macheta 7, Kubaszewski 8, Szydlak 18, Dobranowski 12, Krakowiak 19, Kozyra 8, Janiszewski 2, Pyzik 2, Budzyński 9, Pierściński.

 

foto