Ciężka przeprawa

Drugi zespół Juniorów Regisu Wieliczka postawił w sobotni (27.10) poranek bardzo ciężkie warunki gościom z Reymonta.

Hala w Wieliczce to twierdza trudna do zdobycia i tym razem było podobnie. Gospodarze ambitnie walczyli zarówno w ataku jak i obronie i Wisła musiała się mocno sprężyć żeby nie doszło do niespodzianki, na szczęście mecz zakończył się po myśli Wawelskich Smoków.

A ja uważam, że to dobrze, że w każdym meczu trzeba być maksymalnie skoncentrowanym na tym, co robi przeciwnik i nad swoją grą. Takie mecze są potrzebne, bo i zawodnicy indywidualnie i zespół, jako całość wynosi z takich pojedynków dużo dobrego - trener Piecuch.

Jak zwykle krótko zwięźle, ale bardzo konkretnie ocenia zawody trener drużyny Wojciech Krzysztofik

Wygrana w Wieliczce po trudnym i ciężkim dla nas meczu. Cały czas mieliśmy kilku punktową przewagę. Zdecydowane przełamanie wyniku po paru akcjach Mateusza Przęczka (rzuty za 3pkt) Filipa Reraka (wejścia) Wiktora Kozyry (przechwyty i zbiórki)

 

UKS Regis II Wieliczka - TS Wisła Kraków  46:66 (9:17, 11:12, 16:24, 10:13)